Howard Phillips Lovecraft

Genealogia

Trudno ustalić najdalszych przodków Lovecrafta. Choć sam szczycił się tym i owym antenatem, dokładniejsze badania wykazały, że w niektórych przypadkach się mylił lub zawłaszczał do swego drzewa genealogicznego ludzi, którzy nie byli związani z jego rodziną. Niektórych więzów z kolei nie da się potwierdzić ani uznać za fałszywe.

Pewne jest to, że przodkowie Lovecrafta ze strony ojca przybyli do Ameryki w 1827 r. Osiedlili się najpierw w Kanadzie, potem w Rochester w stanie Nowy Jork. Winfield Scott, ojciec Lovecrafta, był jednym z pięciorga dzieci George’a Lovecrafta, wytwórcy uprzęży. Urodził się w 1853 r.

Bogatszą historię ma rodzina matki Lovecrafta – to z niej pochodzą najtęższe umysły wśród przodków HPL-a (których i tak jest mało, nad czym pisarz ubolewał). Pisarz twierdził, że jego ród wywodzi się od George’a Phillipsa, który do Ameryki przybył w 1630 roku. Ciężko to potwierdzić, z pewnością jednak kolejne wskazywane przez HPL-a osoby to rzeczywiście jego przodkowie. Dziadek Lovecrafta z linii, Whipple Van Buren Phillips, mieszkał jakiś czas w Foster w Massachusetts. Tam z jego związku z Robie Alzadą Place w 1857 roku urodziła się matka Lovecrafta, Sarah Susan.

Drzewo genealogiczne Lovecrafta na The H.P. Lovecraft Archive.

Dzieciństwo

Howard Phillips Lovecraft urodził się 20 sierpnia 1890 roku o godzinie 9 rano w domu przy 194 (później 454) Angell Street. Rodzice i niemowlę nie mieli z początku stałego miejsca zamieszkania: przebywali krótko w Dorchester oraz Auburndale (oba w Massachusetts), a w tym ostatnim mieli nawet zamiar zamieszkać na stałe, planując budowę domu na wykupionej działce.

Pierwsze wspomnienie Lovecrafta jest dosyć wyraźne: „(…) przypominam sobie dom z przerażającym rezerwuarem na poddaszu, a także moje konie na biegunach na szczycie schodów. Pamiętam również chodniki z desek, ułożone by ułatwić spacerowanie w deszczowej pogodzie, i zalesiony wąwóz, i chłopca z niewielką strzelbą, który pozwalał mi naciskać spust, gdy znajdowałem się na ramionach mej matki.” (S. T. Joshi, H. P. Lovecraft. Biografia, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2010, s. 29) Bardzo ważny dla rozwoju Lovecrafta był pobyt w Auburndale u przyjaciółki jego matki, poetki Louise Imogen Guiney. Tam zetknął się po raz pierwszy z poezją i po raz pierwszy zaczął recytować proste wiersze (wszystkiego uczyła go panna Guiney).

Od lewej: Sarah Susan Lovecraft, Howard Phillips Lovecraft, Winfield Scott Lovecraft

Plany zamieszkania w Auburndale legły w gruzach, gdy zachorował ojciec Lovecrafta, Winfield Scott Lovecraft. W kwietniu 1893 roku, na skutek dziwnego zachowania (krzyczał, szarpał się, twierdził, że Murzyni gwałcą jego żonę), został przewieziony na oddział dla umysłowo chorych Butler Hospital i pozostał tam do końca życia. Choć wtedy uznano go za chorego psychicznie, a za przyczynę śmierci podano „ogólny niedowład” (inaczej: paraliż umysłowo chorych), dziś niemal z pewnością możemy stwierdzić, iż cierpiał na kiłę trzeciego rzędu. Wtedy jednak nie znano przyczyn tej choroby, więc nie wiedziano, jak ją leczyć. I choć zdarzały się momenty poprawy zdrowia Winfielda, były to chwilowe okresy nadziei. Nigdy nie opuścił szpitala; prawdopodobnie także nigdy już nie spotkał się ze swoim synem. Po 5 latach umarł w szpitalu i został pochowany na cmentarzu Swan Point w Providence.

Choć Lovecraft krótko znał swego ojca, ten zaszczepił w nim jedną cechę, której HPL nie wyzbył się do końca życia: uwielbienie dla wszystkiego co angielskie, w tym angielskiej władzy (pisarz był przeciwnikiem Rewolucji Amerykańskiej, w wyniku której Stany Zjednoczone uzyskały niepodległość) oraz, co najważniejsze, brytyjskiej mowy i pisma (wszystkie teksty Howard pisał w British English).

Lovecraft przeprowadził się z matką do domu dziadka, Whipple’a Phillipsa, numer 454 przy Angell Street w Providence. Whipple stanowił jedyną męską postać wychowującą Lovecrafta, prócz niego w domu mieszkały same kobiety: matka oraz dwie ciotki. Posiadłość Whipple’a znajdowała się na przedmieściach Providence, na niemal wiejskich terenach wschodniej części miasta.

Whipple Van Buren Phillips, dziadek Lovecrafta

Lovecraft miał w domu idealne warunki rozwoju i otrzymywał wszystko, czego zapragnął: gdy interesował się Baśniami tysiąca i jednej nocy, matka zabierała go do sklepów z ciekawostkami orientalnymi czy urządziła mu kącik arabski, kiedy zaś zapragnął mieć laboratorium chemiczne – kupowała narzędzia laboratoryjne. HPL od wczesnych lat dzielił zainteresowania literackie z naukowymi. Wkrótce poznał Pieśń o starym żeglarzu S. T. Coleridge’a (w wydaniu ze złowieszczymi ilustracjami Dorégo), a wreszcie mitologię starożytnych Grecji i Rzymu. Żywił ogromne zainteresowanie bóstwami starożytności: stawiał nawet ołtarze ku czci greckich i rzymskich bogów oraz pisał wierszowane parafrazy eposów antyku.

Lovecraft jako kilkuletni chłopiec

26 stycznia 1896 roku zmarła babcia Lovecrafta od strony matki. Dom pogrążył się w żałobie i od tego momentu zaczęły się u chłopca poważniejsze problemy ze zdrowiem. Ciężko mu było znieść ponurą atmosferę domu, stał się nerwowy i zaczął miewać koszmary (to wtedy po raz pierwszy przyśniły mu się skrzydlate diabelstwa zwane „nocnymi zmorami„, które wykorzysta m.in. w powieści Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka).

Jego zainteresowanie niesamowitością ugruntowało jedno ważne wydarzenie: w wieku ośmiu lat poznał dzieła Edgara Allana Poego. Jak sam pisał: „Wtedy właśnie odkryłem EDGARA ALLANA POEGO!! To był mój upadek, w wieku ośmiu lat ujrzałem jak błękitny firmament Argos i Sycylii pogrąża mrok miazmatycznych wyziewów grobowca!” (HPL do B. A. Dwyera, Selected Letters II, s. 109).

Na ten mniej więcej okres datuje się również jego pierwsze próby prozatorskie. Powstały takie utwory jak Mała szklana butelka czy Tajemnica cmentarza. Nie są one jednak opowieściami grozy, a raczej historiami detektywistyczno-przygodowymi.

W tym czasie interesował się także naukami, zwłaszcza chemią (pisał rozprawy na ten temat, które publikował we własnym piśmie, „The Scientific Gazette” [1899-1902 i 1903-04]) oraz geografią (interesował się szczególnie wyprawami na Antarktydę). Rozpoczął też naukę łaciny oraz gry na skrzypcach. Wszystko wskazywało na to, że Lovecraft jest bardzo uzdolnionym dzieckiem. Niestety miewał kłopoty ze zdrowiem, zwłaszcza układem nerwowym. W czasie swej młodości doznał kilku załamań nerwowych, z których pierwsze datuje się właśnie na ten okres.

Gdy miał 12 lat, nastąpił kolejny przełom – odkrył astronomię.