Poniżej przedstawiam listę odnalezionych w popkulturze i wszelkiej twórczości artystycznej nawiązań do twórczości Lovecrafta. Przez słowo „nawiązanie” rozumiem pojedynczy element pojawiający się w większym dziele, które zasadniczo nie jest osadzone w świecie mitów Cthulhu ani nie jest temu światu ściśle poświęcone. Utwory będące pastiszami można prześledzić tutaj (Polska) oraz tutaj (reszta świata), natomiast filmy, gry itp. osadzone w światach HPL-a opisane zostały w dziale Lovecraft w popkulturze.

Drogi Gościu, jeśli znasz nawiązania do prozy HPL-a, których tu nie wymieniono, to prosimy o kontakt! Jeśli uznamy nawiązanie za odpowiednie do umieszczenia w tym miejscu, to na pewno się tu pojawi!

Mateusz Kopacz

UWAGA! Niektóre z wpisów ujawniają fragmenty fabuł!

DO POWSTANIA PONIŻSZEGO SPISU PRZYCZYNILI SIĘ:

Mateusz Kopacz, Paweł Dziemski, Rafał Chojnacki, Agnieszka Brodzik, Paweł Deptuch, Gabriel Augustyn, Łukasz Broda, S. Bryndziak, kowboj_henk, Maciek „Magnis”, Patryk Kłak, Dominik Masłyk, Kinga Ziembińska, Nashi, Krzysztof Grzesik, Robert Kułakowski, Marcin Pągowski.


Literatura


  • Augi­éras, Fra­nço­is, Podróż na górę Athos
  • Bellairs, John, Luis Barnavelt i potwór Dzikiego Strumienia (Amber, Warszawa 2001) – pojawia się nawiązanie do Koloru z przestworzy.
  • Borowiec, Piotr, Spirala (magazyn „Histeria” 2/2015) – wspomniany zostaje Azathoth, jest tajemnicza księga oraz cthulhiczny zaśpiew.
  • Campbell, Ramsey, Najciemniejsza część lasu (Książnica, Warszawa 2010) – wspomniany zostaje Joseph Curwen (Przypadek Charlesa Dextera Warda) oraz księgi: Necronomicon, Objawienia Glaaki, De Vermis Mysteriis.
  • Chiang, Ted, Co z nami będzie, w: Kroki w nieznane 2006 (Solaris, Stawiguda 2006) – „Niegdyś ludzie spekulowali na temat myśli, która niszczy swego autora – jakiś niewyobrażalny lovecraftowski horror” (s. 534).
  • Cioran, Émile M., Zeszyty 1957-1972 (Wydawnictwo KR, Warszawa 2004) – „Lovecraft pisze nowelę będącą po prostu opowieścią o koszmarze. W liście do przyjaciela zastanawia się, czy ma prawo brać honorarium za utwór, za który nie może w pełni odpowiadać…” (s. 743).
  • Columbus, Chris oraz Vizzini, NedDom tajemnic (Wydawnictwo Znak, Kraków 2013) – „Rok wcześniej odkryła autora, o którym wspominali Robert E. Howard i H.P. Lovecraft, bardzo płodnego, piszącego na początku XX wieku książki przygodowe.
  • Ćwiek, Jakub, Chłopcy (SQN, Kraków 2013) – „Czasy gdy mógł pojawiać się tylko w jednym miejscu, w mieście zerowego południka, minęły. Teraz gdy obudził śpiące pod oceanem przedwieczne zło …
    – Przedwieczne zło? Pod oceanem? – parsknęła Dzwoneczek – Cieniu, zapominasz chyba, z kim rozmawiasz! To ja wymyśliłam Piotrusiowi i Chłopcom zabawę „Przeczytaj książkę i baw się w bohaterów”, żeby zaczęli więcej czytać. Nie wciskaj mi tu pierdolonego Lovecrafta i zostańmy przy naszej bajce!
    – Przykładam palec do ust, by cię uciszyć – szepnął Cień – Nie uratuję cię, jeśli ten z góry przyjdzie tu przed końcem opowieści, rozumiesz? I nie wiem, co to Lovecraft, ale wiem, że jeśli szybko czegoś nie zrobimy, on przyjdzie.”
  • Dąbrowski, Krzysztof T., Miskamakus, w: Dziedzictwo Manitou (Replika, Zakrzewo 2013) – występuje Misquamacus.
  • Delaney, Joseph, Tajemnica starego mistrza (Wydawnictwo Jaguar, Warszawa 2008) – wspominani są Starsi Bogowie oraz istota Golgoth. To nie bezpośrednie nawiązania do HPL-a, ale widać inspirację.
  • Dukaj, Jacek, Król Bólu (Wydawnictwo Literackie, Kraków 2010) – w minipowieści Król Bólu i pasikonik jedna z organizacji zwanych anarkiami nazywa się „Cthulhu”.
  • Dunin-Wąsowicz, Paweł, Widmowa biblioteka czyli Książki urojone albo Wypisy o xiegach, których nigdy nie było, ale ktoś o nich napisał, (Lampa i Iskra Boża, Warszawa 1997) – 3 strony (253-255) poświęcone są Necronomiconowi. Pojawiają się również cytaty ze Zgrozy w Dunwich.
  • Eco, Umberto, Wahadło Foucaulta (m.in. Noir sur Blanc, Warszawa 2002) – „W tym samym momencie Pierre rzucił się na Lorenzę, wyciągając sztylet z pochwy na piersi, ja widziałem go teraz od tyłu, nie od razu zrozumiałem, co się stało, ale zobaczyłem, że Lorenza z woskową twarzą osuwa się u stóp Belba, a Pierre podnosi ostrze i wyje: – Enfin, le sacrifice humain! – A potem zwracając się w stronę nawy, zawołał wielkim głosem: – I’a Cthulhu! I’a S’hat’hn!”
  • Gaiman, Neil, Terry Pratchett, Dobry omen (Prószyński i S-ka, Warszawa 2006) – jeden z demonów nazywa się Hastur, pojawia się też Dagon.
  • Gajek, Grzegorz, Sen, brat śmierci (wydaje.pl, Warszawa 2013) – „Zwykła projekcja lęków i obsesji, pokłosie zbyt wielu nocy zarwanych nad książkami Stephena Kinga i H. P. Lovecrafta”. „No dobra, ale lepiej nie gaś silnika, na wypadek jakbym tam spotkał Shoggotha albo jakieś inne Cthulhu.” (opowiadanie Węgrzyn by night).
  • Greshman, Stephen, Wspomnieniew: Gorętsza krew (Rebis, Poznań 1992) – „Widok jej palców był bardziej przerażający niż cokolwiek, co wymyślił H. P. Lovecraft czy Stephen King” (s. 116).
  • Gütsche, Alexander, Ciśnienie ewolucyjne, w: Science fiction (Powergraph, Warszawa 2011) – „Jeśli Nyarlathotep może przyjść jako Hitler albo Barbarossa, może też przyjść jako krzak gorejący (…) – A kto to był Barbarossa? – Jakiś król był, chyba. Guglnij se. – A Nyarlathotep? – No idea.” (s. 338).
  • Hearne, Kevin, Na psa urok (Rebis, Poznań 2011) – „Niepokoi mnie magia wynikająca z prawdziwej mocy, o której mi ona opowiada i o której czytałam. Wydaje mi się, że za dużo tu układania się z postaciami rodem z opowieści H.P. Lovecrafta. No i jeszcze problem rytuałów, z którymi miałabym poważne moralne dylematy.” (s. 218)
  • Hearne, Kevin, Raz wiedźmie śmierć (Rebis, Poznań 2011) – „Mały, owłosiony jegomość zadawał Perry’emu serię prześmiesznych pytań. Najpierw chciał się czegoś dowiedzieć o Wielkich Przedwiecznych (naczytał się chyba za dużo Lovecrafta) (…)” (s. 135)
    „Moje podejrzenia co do brody rabina okazały się niestety słuszne – przejawiały teraz cechy, które należałoby przypisać jakiemuś dalekiemu krewnemu Cthulhu. Cztery długie, włochate macki wiły się wokół jego szczęki, po dwie na każdej stronie.” (s. 383)
  • Howard, Robert E., Jasnowłosa bogini Bal-Sagoth, w zbiorze Przekleństwo złotej czaszki (Wydawnictwo PiK i ARKA, Warszawa 1993): „Bal – Sogath ma wielu bogów, lecz największym ze wszystkich jest Gol-goroth, bóg ciemności, który od wieków zasiada w Świątyni Cieni.”
  • Kain, Dawid, Kazimierz Kyrcz Jr, Horrorarium (Presto, Kraków 2006) – bohater opowiadania PsychO-reaktywacja, Lalkarz, wspomina w inwokacji Yog-Sothotha; w opowiadaniach Ja nie jestem chory! oraz Błona przytoczone zostaje nazwisko Lovecrafta.
  • King, Stephen, 1408 w: Wszystko jest względne (Prószyński i S-ka, Warszawa 2007) – „Spędziłem noc obok grobu Jeffreya Dahmera, dwa nagrobki od miejsca pochówku H.P. Lovecrafta” (s. 362).
  • King, Stephen, Bastion (Albatros, Warszawa 2014) – „Właśnie w tamtym okresie [Nick Andros] poznał określenie „incommunicado”. To słowo zawsze miało dla niego lovecraftiański podtekst i rozbrzmiewało w jego mózgu przy wtórze przerażającego, donośnego echa. Oznaczało wszelkie niuanse zgrozy istniejące poza granicami wszechświata, poza normalnością i wewnątrz ludzkiej duszy.” (s. 156).
  • King, Stephen, Ostatni bastion Barta Dawesa (m.in. Prószyński i S-ka, Warszawa 2008) – boha­ter, będąc na pro­chach, porów­nuje swoją żonę do Cthulhu, poja­wia się także wspo­mnie­nie samego Love­cra­fta, jako autora czytanego w młodości.
  • King, Stephen, Szkieletowa załoga (m.in.  Prószyński i S-ka, Warszawa 2000) – w opowiadaniu Babcia pada imię Hastura.
  • King, Stephen, Sklepik z marzeniami (m. in. Albatros, Warszawa 1991) – „- Nie, to specjalna hybryda pochodząca z równin Leng. – Pan Gount wyjął nożyk do listów i zaczął dzielić kokainę na równe, ogromne porcje.” … „Na tylnej ścianie garażu znalazł graffiti; przyglądał się temu przez chwilę, nie rozumiejąc dlaczego cierpła mu skóra. YOG-SOTHOTH WŁADA – głosiły wypisane spłowiałą czerwoną farbą słowa.”
  • King, Stephen, To (m. in. Albatros/A. Kuryłowicz, Warszawa 2009) – „W tym czasie Bill Denbrough pisze kryminał (z zagadką morderstwa w zamkniętym pokoju), trzy opowiadania science fiction i parę horrorów nawiązujących do dzieł i stylów E. A. Poego, H.P Lovecrafta i R. Mathesona (…) Ale jeśli jest to opowieść, to na pewno nie z gatunku, który uprawiali tacy klasycy jak Lovecraft, Bradbury czy Poe”.  „Na ulicach dostrzega kilka osób, jedna czy dwie przechodzą przez jezdnię – ich widok sprawia, że Eddie odnosi wrażenie, jakby nagle trafił do któregoś z opowiadań  H.P. Lovecrafta o skazanych miastach, prastarym złu i potworach o imionach niemożliwych do wypowiedzenia” (s. 248)
  • King, Stephen, Wiem, czego ci trzeba, w: Nocna zmiana (Prószyński i S-ka, Warszawa 2007) – „Tytuł był prawie nieczytelny od częstego używania księgi , która wydzielała lekki fetor psującej się ryby. Necronomicon. Otworzyła ja na chybił trafił, ze świstem wciągając powietrze w płuca, zamknęła książkę, ale ciągle miała przed oczyma obrzydliwość, jaką tam ujrzała” (s. 346).
  • Kittredge, Caitlin, Żelazny cierń (Jaguar, Warszawa 2012) – „Pojawia się odwołanie do bóstw stworzonych przez pisarza, miasto Arkham oraz miasto, którego nazwa jest kalką z nazwiska wyżej wymienionego pisarza – Lovecraft (…). Z drugiej strony warto jednak zauważyć, że Caitlin wprowadza także twory, od których Lovecraft się odcinał (…).” (z recenzji na http://paranormalbooks.pl)
  • Kokis, Sergio, Mistrz gry (Książnica, Warszawa 2007) – „Wyobraź sobie, jakie to niesie możliwości: księżna de Cleves w świecie Normana Mailera, postać Woody’ego Allena przemierzająca bajki braci Grimm. „Mój przyjaciel Meaulnes” w scenariuszu przerobionym przez Octave’a Mirbeau z Bukovskim w roli głównej; ‚Rybak islandzki” z postaciami Jeana Geneta, albo co byś powiedział na Poego i Lovecrafta poprawiających Prousta… Wspaniałości, mój drogi, nieskończone wariacje.”
  • Koontz, Dean, Frankenstein Deana Koontza. Syn marnotrawny (Prószyński i S-ka, Warszawa 2006) – wspomniana zostaje osoba HPL-a.
  • Kosik, Rafał, Feliks, Net i Nika oraz klątwa Domu McKillianów (Powergraph, Warszawa 2014) – „- Przerzuciła kilka stron zapełnionych opisami i dotarła do ryciny zajmującej sąsiadujące strony. Ilustracja przedstawiała brzeg jeziora, na którym wypełzało kilka wijących się macek. Jedna z nich unosiła w powietrzu pochwyconego nieszczęśnika, prawdopodobnie rybaka, sądząc po porzuconych na wąskiej plaży koszach. Kilka innych ludzi uciekało między drzewa.
    – Cthulhu – powiedział Feliks – Mityczny bóg z powieści H.P. Lovecrafta” (s. 146).
  • Lumley, Brian, Zemsta Khai (Phantom Press, Gdańsk 1992) – czarownicy, chcąc pokonać pozytywnych bohaterów, przywołują na pomoc Nyarlathotepa.
  • Mani, Stefan, Statek (Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2010) – palacz na statku oddaje cześć przedwiecznym bóstwom o konkretnych imionach z mitologii Cthulhu.
  • Masterton, Graham, Manitou (m.in. Amber, Warszawa 1989) – wspomnianych zostaje kilka motywów Lovecraftowskich, np. zapowiadanie śmierci przez lelki. Z kolei główny czarny charakter, Misquamacus jest znaną postacią pojawiającą się u Lovecrafta we fragmencie Of Evill Sorceries Done in New-England/Of Daemons in No Humane Shape, który August Derleth rozwinie do postaci powieści Czyhający w progu. (Misquamacus pojawia się również w Duchu Zagłady, Krwi Manitou oraz powieści Armageddon Mastertona).
  • Masterton, Graham, Wnikający duch, w: Świat Mastertona (Albatros/A. Kuryłowicz, Warszawa 1999) – wzmiankowany jest Ka-tua-la-hu. Pojawia się też ponownie Misquamacus (patrz wyżej).
  • Masterton, Graham, Wyklęty (m.in. Amber, Rebis 2004) – jedna z rodzin jest porównana do rodzin występujących w dziełach Lovecrafta. Pojawia się też Quamis z Czyhającego w progu Augusta Derletha, jednego z przyjaciół i naśladowców HPL-a.
  • Masterton, Graham, Zemsta Manitou (m.in. Amber, Warszawa 1991) – „Czytałeś co H.P Lovecraft pisał o najważniejszych bóstwach? I o najstraszniejszym z nich, demonie żyjącym w morzu Cthulhu?”. Poza tym są wzmiankowane inne istoty z Mitów, m.in. Ossadogowah, wymieniony przez Lovecrafta we fragmencie Of Evill Sorceries Done in New-England/Of Daemons in No Humane Shape, który August Derleth rozwinie do postaci powieści
  • „Science Fiction, Fantasy & Horror”,  nr 55 (5/2010) – w opowiadaniu Andrzeja Pilipiuka pt. Staw pojawia się tajemniczy Scotosch-Yag i jego dzieci. Skojarzenia? Jest też Arkham i Rylech.
  • Mikołajczyk, Kornel, Żywność (magazyn „Histeria”, nr 2) – „Słyszałam go. To był mój kot. Kot Shoggoth.
  • Nylund, Eric S., Miasteczko Dry Water (Zysk i S-ka, 2001) – „Inni  uważają owe listy za mistyfikacje i przedstawiają fotografie młodego Dolinskiego z H.P. Lovecraftem i Edgarem Rice’em Burroughsem na dowód, że urodził się na początku wieku dwudziestego” (s. 311).
  • Pągowski, Marcin, Cena ułudy, w: Zima mej duszy (Fabryka Słów, Lublin 2011) – „Mówią, że pośród starszych bogów jest jeden, na dźwięk imienia którego truchleją inni. Nie jest on podobno ani martwy, ani żywy. Po prostu trwa w uśpieniu, czekając na swój czas.”
  • Pągowski, Marcin, Jako wola twoja, w: Science Fiction, Fantasy & Horror, numer 69 (7/2011) – „— Nie sądziłem, że kult Thu’uml sięgał tak daleko na północ! Chodź tu, Bedivere! Widzisz? To nie żaden kamień kurierski, tylko pozostałości chramu Thu’uml.
    — Czego? To? — zdziwił się rycerz, spoglądając na pogruchotane kawałki piaskowca, które w niczym nie przypominały mu… niczego.
    — Tak. To resztki jego posągu. Widzisz tu? Te stylizowane macki. A tu oczy… Thu’uml o Trzynaściorgu Oczach. Ktoś próbował zniszczyć posąg, ale kiepsko mu wyszło.”
  • Pilipiuk, Andrzej, Rzeźnik drzew
  • Pilipiuk, Andrzej, Wyprawa, w: Wampir z MO (Fabryka Słów, Lublin 2013) – „- Co to za przed­wieczne zło znowu przy­peł­zło? — zrzę­dził jakiś sta­ruch. — Cia­sno się pomio­tom robi w tym Rylech cz co?
    – Tym razem to nie żadne ktulu ani tsa­ghoszcz, tylko jakieś nasze paskudz­two, jakby wam­pir albo uto­piec — zauwa­żył drugi staruch.”
  • Pratchett, Terry, Bogo­wie, Honor, Ankh-Morpork  (Prószyński i S-ka, Warszawa 2005) – „Wszy­scy wiemy, co się zdarzyło panu Hon­gowi, kiedy otwo­rzył Potrój­nie Szczę­śliwy Traf — Bar Rybny, Dania na Wynos, w miej­scu sta­rej świą­tyni boga ryb przy ulicy Dagona w noc pełni księ­życa, prawda?”
  • Pratchett, Terry, Równoumagicznienie (Prószyński i S-ka, Warszawa 2006) – „Kłopot w tym, że ludzie zainteresowani magia i mistycyzmem spędzają wiele czasu buszując na samej granicy światła. I zostają dostrzeżeni przez Stwory z Piekielnych Wymiarów. A te z kolei starają się ich wykorzystać w swych niestrudzonych wysiłkach przebicia się do tej szczególnej Rzeczywistości.
    Większość ludzi potrafi się temu oprzeć, ale nieustanne ataki stworów są najsilniejsze, kiedy obiekt śpi.
    Bel-Shamharoth, C’hulagen, Wnętrznik – ohydni dawni bogowie z Necrotelecomniconu, księgi znanej pewnym szalonym adeptom pod jej prawdziwym tytułem Liber Paginiarium Fulvarum, zawsze są gotowi wkraść się do umysłu śpiącego. Koszmary są często kolorowe i zawsze nieprzyjemne” (s. 126). Pojawiają się też inne wzmianki o Necrotelenomiconie.
  • Pratchett, Terry, Ruchome obrazki (Prószyński i S-ka, Warszawa 2009) – „Victor Tugelbend, student magii, sięgnął po swój pomięty egzemplarz Necrotelicomniconu – omówienie dla studentów, z ćwiczeniami praktycznymi i przerzucił kilka stron. Leżał na łóżku Myślaka. Przynajmniej leżały tam jego łopatki; reszta ciała wyciągała się w górę na ścianie. To absolutnie normalna pozycja dla studenta zażywającego relaksu.
    – Dobra – powiedział – Gotów? Dobra. Jak brzmi imię pozawymiarowego monstrum, którego okrzyk to „Tycotycotyco”?
    – Yob Soddoth – odparł natychmiast Myślak.
    – Zgadza się. W jaki sposób Tshup Aklathep, Piekielna Gwiezdna Ropucha z Milionem Młodych, zadręcza swoje ofiary na śmierć?”
    „Biblio­te­karz z wysił­kiem prze­wró­cił stronę i przy­ci­snął ja łańcu­chem. Książka usi­ło­wała przy­trza­snąć mu palce. To zawar­tość uczy­niła ją taką. Złą i zdra­dziecką.
    Księga zawie­rała zaka­zana wie­dzę. A wła­ści­wie nie tak dokład­nie zaka­zaną. Nikt nie posu­nął sie do tego, by jej zaka­zać. Poza wszyst­kim innym, musiałby ja poznać, żeby wie­dzieć, czego zaka­zuje. Jed­nak księga zawie­rała takie infor­ma­cje, że czło­wiek, który je poznał, natych­miast tego żało­wał. Legenda gło­siła, że każdy czło­wiek śmier­telny, który prze­czyta wię­cej niż kilka lini­jek ory­gi­nal­nego egzem­pla­rza, umrze obłą­kany. Z pew­no­ścią była to prawda. Legenda gło­siła także, że księga zawiera ilu­stra­cje, od któ­rych mózg sil­nego męż­czy­zny wycieka mu przez uszy.
    Praw­do­po­dob­nie to rów­nież była prawda. Legenda mówiła dalej, że samo otwo­rze­nie Necro­te­li­com­ni­conu sprawi, ze ciało czło­wieka popeł­znie z jego dłoni w górę ramie­nia.
    Nikt wła­ści­wie nie wie­dział, czy to prawda, ale brzmiało to dosta­tecz­nie prze­ra­żą­jąco i nikt nie zamie­rzał tego spraw­dzać.
    Auto­rem Necro­te­li­com­ni­conu był klat­chian­ski nekro­manta, znany światu jako Ahmed Sza­lony, cho­ciaż oso­bi­ście wolał, by nazy­wano go Ahme­dem Cza­sem Tylko Boli Mnie Głowa. Legenda głosi, że księga powstała pew­nego dnia, kiedy Ahmed wypił za dużo nie­zwy­kle moc­nej klat­chian­skiej kawy, która nie tylko czło­wieka otrzeź­wia, ale prze­nosi poprzez trzeź­wość na druga stronę, tak że można spoj­rzeć na wszech­świat znad chmur cie­płej samoobłudy, gene­ro­wa­nych zwy­kle wokół sie­bie przez inte­li­gen­cję, która nie chce zmie­nić sie w inte­li­gen­cję obłą­kaną. Nie­wiele wia­domo o jego życiu w cza­sach poprze­dza­ją­cych to zda­rze­nie, ponie­waż stro­nica zaty­tu­ło­wana Infor­ma­cje o auto­rze ule­gła samo­za­pło­nowi wkrótce po jego śmierci. Jed­nak infor­ma­cja Inne książki tego samego autora wska­zuje, że jego poprzed­nio opu­bli­ko­wane dzieło nosiło tytuł Ahmeda Cza­sem Tylko Boli Mnie Głowa Księga Weso­łych Opo­wia­stek o Kotach, co może wiele tłumaczyć.”
  • Rudazow, Aleksander, Arcymag, część 2 (Fabryka Słów, Lublin 2008) – wspomniane zostają Azathoth, Kadath, Leng.
  • Ruszkowski, Bogusła, Noc, gdy przybył („SFera”, nr 6/2003) – pojawia się księga Necronomicon, jest mowa o Starej Rasie i tajemniczym Arabie, który daje Necronomicon jednemu z bohaterów.
  • Samoza, Jose Carlos, Klucz do otchłani (MUZA, Warszawa 2009) – mieszkańcy żyją wg zasad religii opartej na opowiadaniach Lovecrafta.
  • Sapkowski, Andrzej, wszystkie książki trylogii husyckiej – wspominany jest Al-Azif, czyli Necronomicon, a w Narrenturm dodatkowo Liber Yog-Sothothis oraz (najprawdopodobniej) De Vermis Mysteriis.
  • Sapkowski, Andrzej, Tandaradei!, w: Coś się kończy, coś się zaczyna (superNOWA, Warszawa 2000) – wzmiankowany jest tom „Księga magii czar­nej bisur­mań­skiej autor­stwa Abdula z Hazredu”.
  • Straczynski, J. Michael, Tamta strona (Reprocentrum 1993) – jeden z głównych bohaterów książki odkrywa, że potrafi kontrolować robakopodbne stwory. Zastanawia się przy tym jak nazwałby te stworzenia ktoś taki jak Lovecraft.
  • Stross, Charles, Accelerando (MAG, Warszawa 2009) – „Na tablicy z jego imieniem ktoś przylepił hologram Hello Cthulhu!” (s. 81).
  • Szyller, Donat, Martwe dziwki idą do nieba (superNOWA, Warszawa 2006) – jeden rozdział nosi tytuł Wizje znad Innsmouth i zawiera sporo nawiązań do dzieł HPL-a.
  • Theroux, Paul, Stary ekspres patagoński. Pociągiem przez Ameryki (tłum. Paweł Lipszyc, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012) – „Kiedyś, jadąc pociągiem Amtrak niedaleko stad, czytałem książkę o którą nikt nie spytał, mimo to wywołała spore poruszenie. Była to biografia autora opowieści grozy H.P. Lovecrafta, a tytuł Lovecraft doprowadził moich współpasażerów do wniosku, ze w ciągu dwudniowej podroży zgłębiałem techniki seksualne.” (s. 42)
    „Tego wieczora spotkaliśmy się, żeby przeczytać opowiadanie Kiplinga Zwodniczy brzask, ale tego nie zrobiliśmy. Zrobiło się późno, zbliżała się pora kolacji, a my rozmawialiśmy o opowiadaniach Kiplinga oraz ogólnie o horrorach.
    – Oni to bardzo dobre opowiadanie. Lubię opowieści Lovecrafta. Jego intrygi są świetne, ale styl okropny. Kiedyś poświeciłem mu opowiadanie. Nie jest jednak jednak tak dobre jak Oni, które jest bardzo triste.” (s. 499)

Film


  • W filmach Evil Dead II oraz The Army of Darkness (kontynuacji Evil Dead II) pradawne zło, z którym walczą bohateriowie filmu, pochodzi z księgi Necronomicon Ex-Mortis.
  • W filmie Porwanie Michela Houllebecqa parokrotnie pojawia się nawiązanie do książki Houllebecqa o Lovecrafcie, przy czym nazwisko Lovecrafta jest wielokrotnie przekręcane przez mało bystrego porywacza jako „Warcraft” albo „lord Warcraft”.
  • W kre­skówce Sco­oby Doo i Bry­gada Detek­ty­wów (12 odci­nek) poja­wia się autor zaj­mu­jący się grozą o nazwisku H. P. Hate­craft, który samą swoją posta­cią odro­binę przy­po­mina autora mito­lo­gii Cthulhu, a jedno z bóstw, o któ­rych pisał, ewi­dent­nie jest pewną fan­ta­zją na temat Cthulhu. Poja­wia się tam też postać Howarda E. Robertsa, przywodząca na myśl Roberta E. Howarda.
  • W 14 sezonie South Park, w odcinkach 12-13 pojawia się Cthulhu, aby zapanować nad światem. Wykorzystany zostaje także Necronomicon, w subkulturze gotów formuje się kult Cthulhu.
  • Ostatnie dwa odcinki szóstego sezonu serialu Supernatural, zatytułowane Let It Bleed oraz The Man Who Knew Too Much, stanowią ukłon w stronę H. P. Lovecrafta. Pojawia się tam sam pisarz i charakterystyczne dla jego dzieł motywy.

Pozostałe media


  • W grze Age of Conan są dwa questy – w pierwszy należy odnaleźć księgi The Shadow Over Acheron, The Pashtun Horror, The Haunter of the Dark; w drugim: w Prowincji Khopshef mamy zejść do podziemi w celu walki z ‚przedwiecznymi’. W tle drugiego questa przeplatał się Necronomicon.
  • W grze Alan Wakew odcinku trzecim, zatytułowanym Okup, agent FBI Nightingale krzyczy do tytułowego bohatera: „Znajdę cię, ty namiastko Lovecrafta”.
  • W fil­mie ani­mo­wa­nym Atlantyda: Powrót Milo poja­wiają się ewi­dent­nie nawią­za­nia do opo­wia­da­nia Widmo nad Inn­smo­uth: w pobli­skim morzu gra­suje cthul­ho­po­dobne (tutaj Kra­ken) stworzenie; nad­mor­skie mia­steczko — opustoszałe, zamglone, nie­przy­ja­zne; bur­mistrz mia­steczka miał zaprze­dać dusze miesz­kań­ców w zamian za doskonałe połowy. A w usu­nię­tych sce­nach dziecko Inger ma macki!
  • Gra komputerowa Blood – kilka nawiązań, m.in. pociąg w jednej z plansz nazywa się „Miskatonic Express”.
  • Gra komputerowa Bloodborne zawiera kilka mniej lub bardziej wyraźnych nawiązań. Przygląda im się recenzent w tym filmie: Bloodborne and H. P. Lovecraft.
  • Gra komputerowa Fallout 3, dodatek Point Lookout. W pierwotnej grze pojawia się budy­nek Dun­wich, bóstwo Ug-Qualtoth jest nawią­za­niem do bóstw z mito­lo­gii Cthulhu, zaś księga Kri­vbek­nih do zakazanych ksiąg mitów. Jeśli cho­dzi o doda­tek Point Lookout, panuje bagienny, ponury, senny kli­mat, pojawiają się pry­mi­tywni ludzie z bagien, kulty.
  • Konstrukt #2 – w piwnicy domu małego Eryka Horowitza znajduje się figurka Cthulhu (str. 6)
  • Dodatek do gry komputerowej Magicka zatytułowany The Stars Are Left jest inspirowana legendami Cthulhu, w związku z czym na swojej drodze spotykamy liczne potwory z mitologii Lovecrafta.
  • W pierwszej części gry Max Payne w rozdziale ósmym (Ragna Rock) wspomniany jest Necronomicon.
  • W grze komputerowej Realms of the Haunting pojawiają się pojedyncze nawiązania do Lovecrafta – np. znajdowane listy nadawane są z Arkham.
  • Multiplayer on-line RPG The Secret World zawiera liczne drobne nawiązania do Lovecrafta, zaczynając od miejsca rozgrywki – miasta Kingsmouth nad rzeką Miskatonic.
  • Gamebook Mikołaja Kołyszko, Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny szyfr – z opisu na stronie Masz-Wybór: „Czerpie on garściami z Biblii, opowiadań grozy H.P. Lovecrafta, pism gnostycznych oraz judaistycznej kabały i numerologii„.
  • W grze Thief II: The Metal Age, podczas misji 12 pt. Porwanie, pojawia się postać Cthulhu. W sekcji 6 Zaginionego Miasta posąg zatopiony w lawie imituje jego postać.
  • W dostępnej w Internecie grze paragrafowej Tkacze burz pojawiają się istoty z mitów.
  • W grze Torchlight występuje zestaw lovecraftowski składający się z różnych części ubioru jak rękawice, zbroja, pas, hełm czy naramiennik.